Policjant pomógł ująć złodzieja, mimo że był już po służbie - KlodzkieInfo.pl

Policjant pomógł ująć złodzieja, mimo że był już po służbie

To miały być zwyczajne zakupy w jednej z drogerii. Asp. sztabowy Wiesław Gwizdak nie mógł jednak biernie patrzeć, jak złodziej okrada sklep i postanowił zainterweniować.
Policjant pomógł ująć złodzieja, mimo że był już po służbie /fot. Policja Dolnośląska
Policjant pomógł ująć złodzieja, mimo że był już po służbie /fot. Policja Dolnośląska

Policjanci pracujący na terenie powiatu kłodzkiego już nie raz udowodnili, że leży im na sercu dobro mieszkańców – nieważne, czy są obecnie na służbie, czy też mają czas wolny. Dowiódł tego niedawno aspirant sztabowy Wiesław Gwizdak, który pomógł zatrzymać sprawcę kradzieży.

Zobacz też: Nietypowa interwencja noworudzkich policjantów. Pomogli… bocianowi, który wypadł z gniazda

Zatrzymanie w drogerii

30 września bieżącego roku Wiesław Gwizdak, który na co dzień pracuje jako policjant w kłodzkiej drogówce wybrał się na zakupy. Już w sklepie zauważył mężczyznę, który zachowywał się podejrzanie. Nie miał jednak podstaw do tego, aby przyjrzeć mu się bliżej. Wszystko zmieniło się, kiedy policjant podszedł już do kasy. Zauważył wówczas zaobserwowanego wcześniej mężczyznę, który wybiegał ze sklepu. Ochroniarz ruszył w pościg za złodziejem, a policjant wyszedł ze sklepu, aby odnieść zakupy do samochodu.

Tam Wiesław Gwizdak zauważył, że mężczyzna szarpie się z ochroniarzem, postanowił więc wkroczyć do akcji. Złodziej był na tyle agresywny, że konieczne było obezwładnienie go i położenie na ziemi. Następnie policjant wspólnie z ochroniarzem doprowadzili mężczyznę na zaplecze sklepu, gdzie poczekał na wezwaną wcześniej policję.

Okazało się, że sprawca ukradł ze sklepu towar o łącznej wartości 470 złotych. Kosmetyki w stanie nienaruszonym wróciły do sprzedaży, natomiast mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

Zobacz też: Seniorka oszukana metodą „na policjanta”. Straciła 70 tysięcy złotych

Źródło: KPP Kłodzko

Więcej z KlodzkieInfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *